Czas zadumy zbliża się bardzo wielkimi krokami…

Na co dzień jesteśmy zabiegani, zaprzątnięci własnymi sprawami i problemami, ale 1 listopada i dni końca października to jedyny moment kiedy zatrzymujemy się, staramy się złapać oddech, przysiąść i wspomnieć tych których już z nami nie ma….

Bliskich, dalszych krewnych i znajomych, naszych kolegów i koleżanki z pracy i z podwórka….

Jest to czas kiedy w na nowo przeszłość gości w naszych sercach…. Dziękuję młodym za pamięć !!!