3B

W dniach od 03-08.05.2015r. klasa IIIB uczestniczyła w wycieczce zawodowej. Opiekę nad nami sprawowały: pani Marta Mikłasz, pani Ewelina Dylak oraz mama naszej koleżanki pani Lidia Deptuła.

Naszą przygodę rozpoczęliśmy w niedzielę o 23, gdzie z Placu Piłsudskiego udaliśmy się w stronę Krakowa do którego dotarliśmy o 8 rano. Mimo zmęczenia długą podróżą uśmiech nie schodził nam z twarzy. Nie mogliśmy doczekać się nadchodzącego dnia i wrażeń które na nas czekały. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy od zwiedzania Starego Miasta. Kraków przywitał nas piękną, słoneczną pogodą. Wspólnie z przewodnikiem zwiedzaliśmy Zamek Królewski na Wawelu, gdzie mogliśmy zobaczyć miejsca pochówku byłych władców Polski. Mieliśmy również okazję dotknąć dłonią dzwonu Zygmunta. Pani przewodnik okazała się być bardzo zorganizowana, ponieważ dzięki niej mogliśmy zobaczyć uroczyste otwarcie Ołtarza Wita Stwosza, a także usłyszeć przepiękny Hejnał Mariacki grany przez trębacza. Następnie udaliśmy się na przepyszny obiad. Najedzeni i zadowoleni udaliśmy się do Krakowskiego ZOO. Gdy dotarliśmy do miejsca naszego noclegu, zjedliśmy kolację a następnie udaliśmy się na wieczorny spacer po Starówce Krakowskiej, gdzie została przeprowadzona gra miejska, która wywołała w nas wiele śmiechu i zabawy.

Kolejnego dnia wczesnym rankiem udaliśmy się do Krakowskiego punktu Informacji Turystycznej, gdzie zostaliśmy bardzo mile przyjęci. Podczas wizyty zostaliśmy wtajemniczeni w system funkcjonowania biura, poznaliśmy zakres zadań pracowników oraz ofertę przygotowaną dla turystów. Po wyjeździe z Krakowa udaliśmy się do Kopalni Soli w Bochni, gdzie została przedstawiona nam w bardzo ciekawy sposób jej historia. Mieliśmy okazję zjechać kolejką oraz skorzystać z największej atrakcji bocheńskiej kopalni – przeprawy łodzią przez zalaną solanką komorę. Po wspaniale spędzonym czasie udaliśmy się do kolejnego miejsca naszego programu wycieczki – Zakopanego. Wieczorem czekała nas wspaniała klasowa zabawa, na której uśmialiśmy się do łez.

Czwartego dnia rano spotkaliśmy się z przewodnikiem górskim, z którym udaliśmy się w wyprawę na największe i najpiękniejsze jezioro tatrzańskie – Morskie Oko. Po tak długiej wędrówce stwierdziliśmy, że warto było pokonać 8. km dla tak wspaniałego widoku. Wieczór umilił nam góralski gawędziarz, który przybliżył nam kulturę Podhala. Nie zabrakło kiełbasek z grilla oraz przyśpiewek góralskiej orkiestry. Wieczorek góralski zapadnie na długo w naszej pamięci, ponieważ zabawa była przednia. 🙂

Piątego dnia czekało na nas nie lada wyzwanie, udaliśmy się na wspinaczkę na Kasprowy Wierch. Wymagało to od nas wielkiej wiary w swoje możliwości. Pięć godzin ciężkiej wspinaczki wynagrodziły nam wspaniałe widoki, którymi nie mogliśmy nacieszyć. Wszyscy cieszyli się, że mimo trudności pokonali drogę i zdobyli szczyt. Na dół zjechaliśmy kolejką liniową, podziwiając widoki jakie nas otaczały. Było to wspaniałe przeżycie. Następnie udaliśmy się na ciepły posiłek do pensjonatu po czym wyruszyliśmy na Krupówki w celu zakupienia pamiątek. Wieczorem czekała na nas kolejna wspaniała zabawa.

Ostatniego dnia wycieczki pogoda również nas nie zawiodła. Ze smutkiem opuściliśmy miejsce noclegu i udaliśmy się na Gubałówkę, na którą wjechaliśmy i z której zjechaliśmy kolejką szynową. Mogliśmy bliżej przyjrzeć się „Śpiącemu Rycerzowi”. Kolejnym i ostatnim punktem naszej wspaniałej wycieczki było zwiedzanie obozu Auschwitz-Birkenau. Miejsce to stanowi symbol Holocaustu. Dzięki pani przewodnik mogliśmy przeżyć tę historię razem. Chcąc uczcić pamięć zamordowanych złożyliśmy kwiaty oraz zapaliliśmy znicz pod ścianą śmierci. Towarzyszył nam smutek i łzy. Odwiedzenie tego miejsca skłoniło nas do wielu refleksji.

Niechętnie wróciliśmy do Mrągowa, ale byliśmy bogatsi o nową wiedzę i doświadczenia. Nasza wycieczka zawodowa pozwoliła nam poznać się lepiej i spędzić ze sobą więcej czasu. Wspomnienia pozostaną w naszej pamięci na baaaardzo długi czas – z chęcią powtórzylibyśmy ją jeszcze raz! 🙂