PI

14.03.14 r. – tylko data  minionego piątku? Dla spostrzegawczych także święto pewnej tajemniczej liczby – liczby Pi. Nasza szkoła w porę to dostrzegła i przygotowała na tę okazję kilka atrakcji. Włączyliśmy się tym samym w obchody Światowego Dnia Liczby Pi.

 Organizatorami akcji w szkole byli nauczyciele matematyki: p. Renata Nowotnik, p. Małgorzata Rogińska i p. Małgorzata Cienka, dzielnie wspierane przez uczniów klasy I d.

 Uczniowie klas I d oraz II a wykonali dekorację okolicznościową szkolnych korytarzy. Symbol liczby π zawładnął szkolnymi oknami a drzwiami kolejne cyfry rozwinięcia tej nieskończonej liczby.

Do akcji włączyło się 10 klas Zespołu Szkół nr 2. Każda klasa w dniu akcji otrzymała szczegółową instrukcję do zadań zaplanowanych na kolejne długie przerwy. Uczniowie bardzo chętnie przystąpili do budowania obrazów z tangramu (magicznego kwadratu), a następnie świetnie bawili się podczas zabawy „skojarzenia”. Odpowiedzi z założenia miały dotyczyć matematyki, ale często były baaardzo odległe, aczkolwiek błyskotliwe.

 Kolejną przerwę wypełniło uczniom rozwiązywanie krzyżówki matematycznej, przygotowanej przez uczniów w ramach konkursu ogłoszonego przez p. Małgorzatę Rogińską kilka dni wcześniej. Najlepsza z nich została wykorzystana jako zadanie konkursowe. Każde zlecone klasie zadanie ocenione zostało przez organizatorów.

Przyznane punkty wskazały zwycięską klasę – IV d.  Na pozycji lidera umocnili się dzięki przygotowanym gadżetom tj. ciasto – piernik w kształcie litery i πIT – w końcu to ekonomiści. W nagrodę klasa otrzymała dyplom, drobne nagrody rzeczowe dla wszystkich uczniów i słodkie babeczki z logo dnia przygotowane przez dziewczyny  z klasy Id.

 Tego samego dnia odbywało się w szkole spotkanie podsumowujące V konkurs „Matematyka codziennie”. Tam też nie brakowało akcentów świętowania liczby Pi. Wykonano pamiątkowe zdjęcie w towarzystwie liczby 3,1415926….

 Szkoda tylko, że tak niewielu zadało sobie trud, by podążyć za kolejnymi cyframi rozwinięcia liczby Pi, które dla ułatwienia oznaczone były strzałkami wyznaczającymi kierunek marszu. Na końcu czekała nagroda. Za rok na pewno znajdą się śmiałkowie.