| Wycieczka logistyków do Warszawy |
|
|
| Wpisany przez Wioleta Olencka |
| wtorek, 08 czerwca 2010 12:18 |
|
W pierwszej kolejności udaliśmy się na Politechnikę Warszawską, gdzie czekała już na nas pani prof. Marianna Jacyna, która przygotowała wykład z zakresu systemów logistycznych. Zaprosiła nas następnie na prezentację laboratorium magazynowego, gdzie pan Konrad Lewczuk wprowadził nas w tajniki gospodarki elektronicznej i urządzeń z nią współpracujących. Po trudnym teoretycznym wstępie udaliśmy się do autokaru, a doświadczony pan kierowca zawiózł nas do Łazienek Królewskich. Po krótkim wstępie do zwiedzania i cudownie budzącej się do życia przyrodzie przeszliśmy do Pałacu na Wyspie, gdzie przewodnik wprowadził nas w atmosferę czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Niesamowita atmosfera, wystrój i klimat tamtych czasów widoczny był w każdej sali i każdym kawałku tego pałacu. Pomimo, iż wiele elementów zostało odbudowanych na wzór i niewiele eksponatów było oryginalnych nasze wrażenia były niesamowite. Klimat tamtych czasów zadziwił niejednego z nas. Na koniec wędrówki po Łazienkach przewędrowaliśmy przepięknym parkiem zaglądając do obiektów tam się znajdujących, a pawie zadziwiały nas od początku do końca naszej wędrówki. Na rozluźnienie atmosfery udaliśmy się na krótki seans filmowy, ale jaki? Uczniowie nie spodziewali się tego co ich czeka. Wrażenia sięgały zenitu, kiedy w 5 wymiarze oglądaliśmy fascynujący film o życiu wszelkich istot na ziemi. Zaczęło się od pluskającej na widzów wody, dymu i ruszających się foteli a skończyło… na wędrujących pod nogami szczurach!!! Na koniec dnia zaplanowaliśmy chwilę refleksji dla duszy - spacer po Cmentarzu Powązkowskim. Atmosfera zadumy i duchowości tego miejsca zaskoczyła nas. Przepiękne pomniki, polskie flagi, kwiaty - świeżych grobów nie było wiele, ale wyróżniały się z tych starych mogił świeżością kwiatów. I już na koniec ten obiecany odpoczynek, zakwaterowanie się w hostelu i upragniony późny obiad. Na koniec dnia udaliśmy się na wieczorny spacer w miejsca narodowej zadumy. Pierwszym punktem był przepiękny ogród Saski z fontanną, licznymi pomnikami, pięknie kwitnącymi drzewami. Drugim punktem był Grób Nieznanego Żołnierza - wraz ze zmianą warty o godzinie 21.00. Trzecim natomiast Pałac Prezydencki. Drugi dzień był zaplanowany równie interesująco jak pierwszy. Na początek spacer Nowym Światem, przejście na ulice Wiejską - siedziba Sejmu i Senatu, następny punkt programu to Muzeum Wojska Polskiego. Tu czekała nas większa przygoda i dłuższe zwiedzanie, wiele ciekawych eksponatów i ewolucja tysiąca lat w dziejach Wojska Polskiego. W murach muzeum spędziliśmy dwie godziny, a ile nowej wiedzy zdobyliśmy? Tego nie da się policzyć! Następnie udaliśmy się do Pałacu Kultury i Nauki na zwiedzanie wystawy Nasza Ziemia i wjazd na 30- piętro Pałacu, czyli Taras Widokowy. Wrażenia nie do opisania, a na koniec na uczniów czekał ekologiczny quiz interaktywny. Zmierzając ku końcowi naszej wycieczki po Warszawie, poszliśmy na spacer przez ogród Krasińskich trafiając na przepiękny pomnik Powstania Warszawskiego, Katedrę Polową Wojska Polskiego, gdzie spoczęły prochy biskupa polowego Wojska Polskiego Tadeusza Płoskiego oraz pomnik Małego Powstańca. I to już był koniec! Wszyscy spakowaliśmy się do autokaru i wyruszyliśmy w podróż powrotną do domu. Gdy wróciliśmy do Mrągowa było już po 22.00 i zastała nas smutna deszczowa pogoda, a w Warszawie był tak pięknie i słonecznie! Serdeczne i gorące podziękowania dla pana Janusza Lange za pomoc i opiekę nad młodzieżą oraz dla doświadczonego kierowcy pana Witolda Ciołka z firmy PKS Mrągowo. Polecamy się na przyszłość! Katarzyna Krawczyk
|



Wśród wielu form nauki oprócz standardowych lekcji przedmiotowych i zawodowych oraz zajęć praktycznych uczniowie naszej szkoły mają możliwość poznawania otaczającej nas rzeczywistości w formie wycieczek zawodowych, krajoznawczych i kulturalnych. Po raz kolejny w dniach 18/19 maja 2010 roku logistycy z klasy II E wyruszyli w długą drogę, tym razem do Warszawy. Program wycieczki był bardzo napięty i wymagał niemal logistycznego rozplanowania czasu i trasy. Wycieczka miała formę wycieczki zawodowo-krajoznawczej.








