|
23 października 2009 roku o godzinie 4:45 na parkingu sklepu „Lidl” zebrało się 40 uczniów z Zespołu Szkół nr 2 im. Władysława Jagiełły w Mrągowie wraz z opiekunami panią dyrektor Agnieszką Pytel (organizator wyjazdu), panią Danutą Grabarek i panią Magdaleną Lewkowicz. O godzinie 5:00 ruszyliśmy do Poznania na targi turystyczne, imprezę zorganizowaną w ramach projektu unijnego „Edukacja w powiecie mrągowskim – rozwój wiedzy i umiejętności”.
Podróż była spokojna (większość z nas dużą jej część przespała). Około godziny trzynastej dotarliśmy na miejsce. Jak to zwykle w dużych miastach trudno było znaleźć wolne miejsce parkingowe, ale po niedługiej chwili udało się i weszliśmy do środka. Budynek był ogromny, gdy dostaliśmy bilety z holu przeszliśmy do wnętrza hali. Na początku mieliśmy trudność z odnalezieniem się, ale po kilku minutach wiedzieliśmy (mniej więcej) co i gdzie się znajduje. Były to słynne Targi Poznańskie, na terenie których odbywały się właśnie największe targi turystyczne w Polsce - Tour Salon. Na olbrzymiej powierzchni wystawienniczej wiele krajów i regionów z Polski zaprezentowało swoje atrakcje, miejsca, które warto odwiedzić, hotele, w których można się zatrzymać, a nawet cenniki usług. Na każdym stoisku promującym dany region, kraj, hotel można było zapoznać się z katalogami i ulotkami informacyjnymi, a także dostać artykuły promujące dany obiekt. Niektóre stoiska urozmaicone były przysmakami regionalnych kuchni, w innych miejscach grały zespoły ludowe, a wszystko to miało na celu jak najlepsze zaprezentowanie swojego produktu turystycznego.
Po kilkugodzinnym zwiedzaniu i zapoznawaniu się z ofertami turystycznymi byliśmy przyjemnie zmęczeni, dlatego też po godzinie 16:00 z poszerzoną wiedzą turystyczną pojechaliśmy do Szkolnego Schroniska Młodzieżowego, dostaliśmy klucze do pokoi i mieliśmy chwilę odpoczynku.
Przed godziną osiemnastą zebraliśmy się i pojechaliśmy do pobliskiej szkoły na pyszną kolację. Późniejszym wieczorem przyszedł czas na zabawę (przygotowaną przez panią Magdalenę Lewkowicz). Zostaliśmy podzieleni na grupy, dostaliśmy swój przydział (papieru toaletowego ) artykułów potrzebnych do zabawy i polecenie do wykonania... w rezultacie wyszedł nam niesamowity pokaz „miss” na wybiegu w strojach wykonany przez nas (uczniów) z materiałów takich jak papier toaletowy i duży papier pakowy, śmiechu było dużo. Dziękujemy za przygotowanie takiej zabawy).Godzina 22:00 cisza nocna... (kto spał, ten spał).
Następnego dnia spakowaliśmy się i o godzinie 8 stawiliśmy się na śniadanie, po nim zabraliśmy naszego przewodnika i ruszyliśmy na zwiedzanie miasta. Po drodze do Katedry przewodnik opowiedział nam wprawdzie w skrócie, ale ciekawie historię Poznania, zwiedziliśmy Maltę (jest tam całoroczny tor narciarski i saneczkowy, oraz wiele innych atrakcji sportowych), a zjeżające w październiku ze stoku dzieci to był doprawdy niesamowity widok.
Dotarliśmy do Katedry, czyli Poznańskiej Bazyliki Archikatedralnej, której ogrom i piękno wywarło na nas duże wrażenie. Dowiedzieliśmy się sporo o jej historii, zobaczyliśmy tam między innymi fragmenty starych murów, misy chrzcielnej i prawdopodobne grobowce monarsze pierwszych władców Polski. W jednej z kaplic jest sarkofag ze szczątkami księcia Mieszka I i króla Bolesława Chrobrego, tak przypuszczają badacze.
Kolejnym punktem naszego zwiedzania było Stare Miasto. Jego historia jest bardzo ciekawa, dowiedzieliśmy się także sporo o Powstaniu Wielkopolskim z lat 1918-1919, które było zbrojnym wystąpieniem polskich mieszkańców Wielkopolski przeciwko państwu niemieckiemu. Architektura Starego Miasta jest godna polecenia, renesansowy Ratusz robi ogromne wrażenie, zobaczyliśmy tam słynne poznańskie koziołki, następnie odwiedziliśmy kościół farny św. św. Stanisława i Marii Magdaleny z XVII-XVIIIw., wysłuchaliśmy tam fragmentu koncertu granego na zabytkowych organach (wspaniałe), następnie dostaliśmy kilka minut wolnego czasu, by kupić pamiątki, niektórzy połasili się na słynne poznańskie rogaliki marcińskie wypiekane w dniu św. Marcina (cena, która mogłaby przerazić jest warta tego smaku), oraz pyszne pierniczki.
Kolejną atrakcją była Palmiarnia, jest tam wiele gatunków roślin egzotycznych. Rośliny były piękne i niezwykłe, w odpowiednich warunkach niektóre z nich osiągnęły ogromne rozmiary, w jednym z pomieszczeń było kilka akwariów z różnymi rybami, niektóre z nich miały rozmiary sięgające nawet jednego metra (naprawdę świetny widok). Podziękowaliśmy przewodnikowi, który bardzo ciekawie opowiadał o mieście i zabytkach, po czym na godzinę 15:00 pojechaliśmy do szkoły na umówiony obiad. Po obiedzie wyruszyliśmy do Mrągowa, droga powrotna była bardziej fascynująca od jazdy do Poznania. Pani dyrektor Agnieszka Pytel odkryła w nas nowe talenty (muzyczne), ponieważ spora część trasy wzbogacona była naszym śpiewem; było tez dużo śmiechu. Wyjazd był udany, w takim towarzystwie i z takimi atrakcjami moglibyśmy spędzić tam więcej czasu, a wielu z nas chętnie pojechałoby tam jeszcze raz.




 

|