Czerwonki

Wieś lokowana na 30 włókach w 1559 r., kiedy to starosta z Szestna Jerzy von Diebes sprzedał za 90 grzywien trzy włóki sołeckie wolne od czynszu, zasadźcy o nazwisku Hitzschken (Chiczko) ze Śniodowa, który miał założyć wieś czynszową między Mrągowem, Probarkiem a jeziorem Juksty. Na zachodnim brzegu jeziora Juksty powstała wieś o nieregularnej zabudowie, w której w 1693 r. zamieszkała wyłącznie ludność polska. W wyniku różnych klęsk na początku XVIII w. wieś uległa zniszczeniu i wyludnieniu. W 1785 r. było tu zaledwie 8 domów. Pod koniec XVIII w. powstała tu szkoła wiejska. W 1815 r. w Czerwonce było 11 domów z 63 mieszkańcami. W 1818 r. w tutejszej szkole uczył po polsku Jakub Kowalewski, a uczęszczało do niej w tym czasie 18 dzieci. W 1838 r. we wsi było 17 domów i 84 mieszkańców, w 1848 r. – 15 dymów i 100 mieszkańców. W 1870 r. mieszkało we wsi 100 osób.

Pokłady gliny umożliwiały uruchomienie na miejscu cegielni, która w okresie międzywojennym należała do Markischa – przedsiębiorcy budowlanego z Mrągowa. Był to zakład nowoczesny, ze sztuczną suszarnią, który w ciągu roku wytwarzał 6 mln sztuk cegieł. W 1928 r. we wsi było 156 mieszkańców i 36 gospodarstw domowych, w tej liczbie 26 gospodarstw rolniczych, z których 5 miało wielkość w granicach 0,5-5 ha, trzy miały areał w granicach 5-10 ha i 18 w granicach 20- 100 ha. W 1930 r. ówczesne władze niemieckie zmieniły urzędową nazwę wsi z Czerwanken na Rotenfelde. Nazwa ta obwiązywała do 1945 r. W jednoklasowej szkole w l935r. uczyło się 38 dzieci. W tym czasie Czerwonka należała do parafii w Mrągowie.

—————————

Grupa wolontariuszy z Zespołu Szkół nr 2 18 października wybrała się do wsi Czerwonki aby uporządkować istniejący tam stary cmentarz. Dlaczego tam? Wiosną o pomoc poprosił Pan Marek Szemiński, któremu nie starcza sił aby samodzielnie wykonać sprzątanie tak rozległego terenu.

Dziewczyny z klasy 2d Monika, Alicja, Kinga, Patrycja, Gabrysia postanowiły skorzystać z możliwości dofinansowania na działania młodzieżowe w ramach Mrągowskiego Forum Młodzieży. Napisały projekt związany ze starymi cmentarzami, który spodobał się komisji oceniającej i otrzymał dofinansowanie. Uczennice zakupiły potrzebny sprzęt typu motyki, grabie, rękawice oraz pokryły koszty transportu, znalazły wolontariuszy.

Cała grupa z zacięciem walczyła z zarośniętym po pas terenem, odkrywając kolejne nagrobki. Nie wszystkie już można odczytać. Po trzech godzinach pracy cmentarz nabrał kształtów, a mogiły dostały kolejne życie. W trakcie sprzątania czytaliśmy nazwiska, daty, a po akcji Pan Marek opowiedział nam o historii wsi. Planujemy przygotowanie wystawy fotografii z prac oraz krótką odszukaną historią tego zapomnianego miejsca.

M.Lewkowicz

http://mragowo.wm.pl/544802,Mlodziez-wysprzatala-stary-cmentarz-w-Czerwonkach.html